wtorek, 10 kwietnia 2012

Caradelek

Ten dzień przywitał nas ulewą... Z zapartym tchem oczekiwałam chwili kiedy po dwóch latach przerwy spotkam Karolinę i zaproszę przed obiektyw. Ni ziąb, ni deszcz nie zepsuł mi tych bezcennych chwil.. Dożywotnio i bezwarunkowo, uwielbiam..

2 komentarze:

Biżuteria z filcu pisze...

Przepiękne zdjęcia i modelka cudna :)

concha pisze...

podoba się..widzę, nawet deszcz wam nie przeszkodził:)